drewno 2

drewno 2
Showing posts with label ludzie. Show all posts
Showing posts with label ludzie. Show all posts

Monday, June 27, 2016

coffee with Fer

i moje pierwsze tonic with espresso .., zaskakująco dobre połączenie ...

Friday, January 30, 2015

konie i zniechecenie

dzis wstawiam konie i albertanska przestrzen, pouzupelnialam troche zaleglosci w relacjonowaniu zycia
wczoraj to nie byla dobra noc, brak snu, za malo w kazdym badz razie;
dzis troche rozczarowan glownie na plaszczyznie ludzkiej komunikacji, agresji, upierdliwosci i sama nie wiem jeszcze czego... wieczorem troche ET i rozmowy z mama kolezanki V. ; pomimo zmecznia nie chce mi sie isc spac, czuje jakis niedosyt, chyba intelektualny...



Tuesday, December 2, 2014

2.12.14

few pics from our little town; my Mom in front of our apartment building :)





Friday, November 14, 2014

in the wind and light

the last moments of warm weather, now when the cold and the white of the snow seem to dominate the surroundings I kind of feel that moment of flying the kite and the scarf... V and M very close and M sleeping in the car...
I wouldn't call today a good day, more of the disappointing sort... hmm some people are not who I think they were, in fact one person... I hope the truth will win one day...
Sorry for this sentimentalism... got an email today with positive thoughts... yes G. we should be strong and stand up proudly for what we do and what we believe in...







Tuesday, April 8, 2014

zjawisko

pan w slomianym kapeluszu, z laska, na spacerze, bardzo zjawiskowy wyglad jak na tutejsza miejscowosc... az milo bylo popatrzec tego chlodnego poranka :)



Thursday, March 20, 2014

walk of fame

gwiazdy, gwiazdy i Richard Boleslawski polski rezyser teatralny i filmowy, nauczyciel  gry teatralnej..., milo odkryc rodaka w alei gwiazd...





Thursday, September 12, 2013

9/11

dlaczego mimo wszystko czlowiek jakos zapomina...
nawet o tak strasznym dniu jakim byl ten wtorek rano okolo 8, 9...
jeszcze chyba straszniejszy byl wieczor tego dnia
i kilka dni pozniej, kiedy mysli tlukly sie po glowie
a ze zgliszczy nadal wydobywal sie dym
miasto i tak tetnilo zyciem....
chyba inaczej sie nie da....


Friday, December 28, 2012

Friday, July 20, 2012

rowery w Nowym Jorku

polski akcent w tle
kurierzy albo delivery guys sa zawsze szybsi niz jakikolwiek inny transport w ogromnym ruchu ulicznym

big horn bike - wedlug V., swietna nazwa, nawiazuje to BIG HORN SHEEP :)










odwieczne worki ze smieciami, a jakze :))))
calkiem ciekawy stojaczek
pytanie: co stalo sie z rowerzysta???
mknie jak burza, az sie zamazal...
Most Brooklyn'ski troche w remoncie, ale rowerzysci go lubia jak zawsze



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...