drewno 2
Showing posts with label droga. Show all posts
Showing posts with label droga. Show all posts
Friday, February 26, 2021
Friday, September 25, 2020
Friday, April 20, 2018
Thursday, April 27, 2017
d r o g a - 240 km x 2 tygodniowo
im dłużej myślę o tym czasie tym bardziej widzę
d r o g ę
niekończące się prerie, niebo raz szare, raz granatowe, innym razem niebieskie
czarną maź wyjazdu wcześnie ranem i niewiadomej przede mną
pagórki, trawy, skarłowaciałe drzewa
krowy
ciężko mi było opuszczać V i M oraz M w niedzielne popołudnie...
piątkowy powrót do domu mijał szybciej
po drodze można wiele myśleć
r e f l e k s j e wskazane :)
szybka jazda była jakaś narkotyczna
to pewnie przez tą przestrzeń w okół...
d r o g ę
niekończące się prerie, niebo raz szare, raz granatowe, innym razem niebieskie
czarną maź wyjazdu wcześnie ranem i niewiadomej przede mną
pagórki, trawy, skarłowaciałe drzewa
krowy
ciężko mi było opuszczać V i M oraz M w niedzielne popołudnie...
piątkowy powrót do domu mijał szybciej
po drodze można wiele myśleć
r e f l e k s j e wskazane :)
szybka jazda była jakaś narkotyczna
to pewnie przez tą przestrzeń w okół...
Friday, May 20, 2016
Monday, April 4, 2016
The Prairies
czyli prerie kanadyjskie... można tak jachać i jechać i krajobraz pozostaje niezmienny; pola i trawy, farmy, wiatr, wiatr i jeszcze raz wiatr... światło i żółcienie z brązami są jednak zawsze takie ciepłe i nastrajają mnie bardzo pozytywnie..
tak było po drodze wczoraj; dziś natomiast jakoś szaro-buro za oknem...
tak było po drodze wczoraj; dziś natomiast jakoś szaro-buro za oknem...
Friday, September 25, 2015
Monday, July 13, 2015
Tuesday, December 16, 2014
Tuesday, November 11, 2014
Sunday, July 27, 2014
Thursday, May 22, 2014
Saturday, April 5, 2014
Friday, February 7, 2014
Thursday, January 23, 2014
domek na prerii
i pociag tez...
chyba mam juz dosc
a tu dopiero polowa dnia...
tyle chcialabym zrobic a udaje sie, no moze polowa
brak czasu, brak sil, sama nie wiem...
ciagle jestem w drodze, doslownie i w przenosni...
ciagle gdzies zmierzam
do czegos daze
pewnie do celu
tylko tych bywa wiele...
a, no i 80 kilo od nas znika zima
a pojawia sie trawiasta preria :)
chyba mam juz dosc
a tu dopiero polowa dnia...
tyle chcialabym zrobic a udaje sie, no moze polowa
brak czasu, brak sil, sama nie wiem...
ciagle jestem w drodze, doslownie i w przenosni...
ciagle gdzies zmierzam
do czegos daze
pewnie do celu
tylko tych bywa wiele...
a, no i 80 kilo od nas znika zima
a pojawia sie trawiasta preria :)
Labels:
architektura,
droga,
ja,
Kanada,
krajobraz,
mysli,
przestrzen,
trawy
Tuesday, January 7, 2014
brightness
Labels:
droga,
fotografia,
Kanada,
krajobraz,
mysli,
podroz,
przestrzen,
sepia,
swiatlo
Subscribe to:
Posts (Atom)























.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)





.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)


.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)

.jpg)
.jpg)
.jpg)