drewno 2

drewno 2
Showing posts with label droga. Show all posts
Showing posts with label droga. Show all posts

Thursday, April 27, 2017

d r o g a - 240 km x 2 tygodniowo

im dłużej myślę o tym czasie tym bardziej widzę
d r o g ę
niekończące się prerie, niebo raz szare, raz granatowe, innym razem niebieskie
czarną maź wyjazdu wcześnie ranem i niewiadomej przede mną
pagórki, trawy, skarłowaciałe drzewa
krowy
ciężko mi było opuszczać V i M oraz M w niedzielne popołudnie...
piątkowy powrót do domu mijał szybciej
po drodze można wiele myśleć
r e f l e k s j e wskazane :)
szybka jazda była jakaś narkotyczna
to pewnie przez tą przestrzeń w okół...





Friday, May 20, 2016

Łąki

po drodze zawsze mijamy te połacie łąk; tym razem zadziwiły mnie one swą zielenią; chyba nie jechałam tamtędy o tej porze roku, albo tego nie pamiętam...


Monday, April 4, 2016

The Prairies

czyli prerie kanadyjskie... można tak jachać i jechać i krajobraz pozostaje niezmienny; pola i trawy, farmy, wiatr, wiatr i jeszcze raz wiatr... światło i żółcienie z brązami są jednak zawsze takie ciepłe i nastrajają mnie bardzo pozytywnie..

tak było po drodze wczoraj; dziś natomiast jakoś szaro-buro za oknem...





Monday, July 13, 2015

powrót

po kilku dniach w naszym domu nadszedł czas na powrót do mieszkania w bloku, zawsze nam jakoś szkoda jakwyjżdżamy, chyba najbardziej tej wolności przestrzennej, zwłaszcza wokół domu; po drodze natomiast pojawiłasie tęcza, nawet podwójna :)



Sunday, July 27, 2014

dziwactwa

po 5 godzinach jazdy i 500 kilosach, ktore przejezdzamy po raz enty w zyciu,
czasami nam troche odbija, co widac na zalaczonym obrazku;
sluchalismy Golcow "chalpa sie polila, Maryna rodzila..." ha, a jak :)


going home




Thursday, May 22, 2014

Oregon

dziwny, plaski, pusty, straszny... pomiedzy Kalifornia a stanem Waszyngton




Thursday, January 23, 2014

domek na prerii

i pociag tez...
chyba mam juz dosc
a tu dopiero polowa dnia...
tyle chcialabym zrobic a udaje sie, no moze polowa
brak czasu, brak sil, sama nie wiem...
ciagle jestem w drodze, doslownie i w przenosni...
ciagle gdzies zmierzam
do czegos daze
pewnie do celu
tylko tych bywa wiele...

a, no i 80 kilo od nas znika zima
a pojawia sie trawiasta preria :)










Tuesday, January 7, 2014

brightness

swiatlo bywa niesamowite
nie lubie ciemnosci
to napewno
przestrzen i swiatlo
maja w sobie jakas moc...






Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...