drewno 2
Showing posts with label przesylka. Show all posts
Showing posts with label przesylka. Show all posts
Thursday, January 30, 2014
Wednesday, January 18, 2012
Hey G. you really made my day :)
siedzialam sobie na kanapie skubiac palce i gapiac sie kompletnie bez sensu w sniezna zawieruche za oknem...
nie byl to jeden z tych lepszych dni, o nie, raczej tych podlych, kiedy nic sie nie chce i wszystko jakies nijakie sie wydaje...
nagle zauwazylam listonoszke wkladajaca jakies grubasne szare paczuszki do skrzynki :) wylazlam na ziab i zacapilam je w swoje lapska ("zacapic" to slowo, ktore strasznie mnie smieszy, ale dobrze obrazuje moje zachowanie w tym momencie).
Jedna byla adresowana dla mnie i M. wiec otwarlam i bardzo sie ucieszylam poszewkami na poduszki i reszta drobiazgow....
nie byl to jeden z tych lepszych dni, o nie, raczej tych podlych, kiedy nic sie nie chce i wszystko jakies nijakie sie wydaje...
nagle zauwazylam listonoszke wkladajaca jakies grubasne szare paczuszki do skrzynki :) wylazlam na ziab i zacapilam je w swoje lapska ("zacapic" to slowo, ktore strasznie mnie smieszy, ale dobrze obrazuje moje zachowanie w tym momencie).
Jedna byla adresowana dla mnie i M. wiec otwarlam i bardzo sie ucieszylam poszewkami na poduszki i reszta drobiazgow....
Druga zostawilam dla V. jak przyjdzie ze szkoly...
oj radosci nie bylo konca...
stworzenie zostalo nazwane : PASECZKA
serce zostalo noszone na rece jak bransoletka
do malego woreczka zmierza spakowac butelke z woda jutro do szkoly i cala torbe wycieczkowa zabrac
musialam odpowiadac na mnostwo pytan jak GABI to zrobila tzn. uszyla
i czy ja nie moglabym tez kupic maszyny, najlepiej dzisiaj i szylabym to wszystko, co V. sobie wymysli
TO BYLA BARDZO SLODKA PRZESYLKA, W ZASADZIE DWIE
BARDZO DZIEKUJEMY
Thursday, July 21, 2011
Subscribe to:
Posts (Atom)








