drewno 2

drewno 2
Showing posts with label kobieta. Show all posts
Showing posts with label kobieta. Show all posts

Monday, February 17, 2020

dzien, ktorego nie lubie, 17-tego

ja i V - pogodnie :)
kilka dni temu w Calgary...
tak poza tym,,,
rozmycie   >>>>>>
czas______
...
42



Thursday, March 2, 2017

kolejna

nie mogę uwierzyć, że to już marzec
czas ucieka
wczoraj mata i kolejna romowa
grunt to się przygotować
powyciągałam przykładowe prace studentów
nazbierało się tego trochę
chciałabym żeby te kawałki układanki
ułożyły się w końcu w jedną całość
s e n s o w n ą


Thursday, February 16, 2017

another interview

czyli romowa kwalifikacyjna
kolejna
miał być Skype
nie zadziałał
było więc przez telefon
powycąigałam stare notatki
niecierpię tego
nie rozumiem czemu zawsze musi być tak drętwo
i po co ja w ogóle to robię, skoro odpowiedzią zawsze jest: nie




Tuesday, November 1, 2016

Reflection IV

nauczanie - czyżby?
zastanawianie się
nad samym sobą
odbicie
oblicze
wiara
w samego siebie - naprawdę?
w innych - być może
w przyszłość?
chyba
raczej
nadzieja na...

                                                                                               
                                                                                                  ... mimo wszystko pisane z uśmieszkiem

Friday, October 14, 2016

Tuesday, June 21, 2016

Pierścionek mojej Mamy

Teraz właściwie mój, jest piękny, uwielbiam go nosić; zabawne jest to jak kamień zmienia odcienie w zależności od koloru ubrania, które ma się na sobie - prawie tak jak z oczami. Pamiętam jak Mama nosiła go jak byłam małą dziewczynką; to dla mnie zaszczyt, że mi go przekazałą :)


Wednesday, May 18, 2016

sukces

Dziś przyszedł mój certifikat nauczyciela. Pomimo, że skończyłam szkołę prawie miesiąc temu, jakoś nie czułam, że tego dokonałam. Takie swoiste dopełnienie tej życiowej wycieczki, przygody z edukację, chciałoby się powiedzieć :) Kilka śmiesznych kompozycji, dobrze pasują mi do tej chwili zadowolenia z własnych osiągnięć :)




Tuesday, February 17, 2015

urodziny

moje wlasne, zawsze sa dla mnie zmora, znacznie bardziej lubie zwyczajne dni... kiedy nie trzeba nic obchodzic; to jedna z wielu moich okropnosci... wiem o tym... choc zawsze miekne jak V. tak strasznie sie cieszy na tort i w ogole...


Thursday, July 17, 2014

takie tam

kilka archiwalnych fotek z LA
samopoczucie okreslilabym na: dwoje sie i troje 
a i tak z tego nic nie wychodzi
lato w pelni
pala sie lasy, ktos zestrzelil pasazerski samolot nad Ukraina, wojna w Izraelu
w sumie nie wiem po co wlaczylam TV
zal mi tych wszystkich niewinnych ludzi...
a zycie toczy sie i toczy
i kazdy z nas z tymi malymi wlasnymi sprawami w kuferku probuje isc do przodu...




Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...